NAJNOWSZY NUMER      Rok XII (2019) Numer 1 (40)

Temat numeru: Historyczne porozumienie ChRL z Watykanem

 

Tymczasowe Porozumienie Chińskiej Republiki Ludowej
ze Stolicą Apostolską

 Źródło: https://foter.com/fff/photo/32517117744/1fc38d15d5/ [dostęp: 21.03.2019]

22 września 2018 roku Stolica Apostolska zawarła z Chińską Republika Ludową „tymczasowe porozumienie” dotyczące nominacji chińskich biskupów. Jest to w ogóle pierwsze porozumienie pomiędzy Watykanem i komunistycznymi Chinami. Spór między Rzymem i Pekinem na temat nominacji chińskich biskupów pozostawał nierozstrzygnięty od 1958 roku. Według informacji opublikowanej tego samego dnia przez Stolicę Apostolską oraz Chińską Republikę Ludową, dokument został podpisany przez podsekretarza ds. Relacji Stolicy Apostolskiej z Państwami (określanego w chińskiej terminologii mianem wiceministra), prałata Antoine Camilleri oraz pana Wanga Chao, wiceministra spraw zagranicznych Chińskiej Republiki Ludowej, podczas spotkania obu delegacji w Pekinie. 

Również 22 września opublikowane zostało dalsze oświadczenie Watykanu dotyczące decyzji papieża Franciszka o uznaniu pełnej łączności z Kościołem w odniesieniu do ośmiu biskupów (w tym jednego z nich pośmiertnie) mianowanych bez porozumienia z papieżem. W stosunku do trzech z nich anulowana została ekskomunika, którą byli obłożeni. Niejasnym pozostaje fakt, czy będą oni mogli pełnić funkcję ordynariuszy diecezjalnych, jednak uznanie tych biskupów było żądaniem Chin. W trzecim oświadczeniu podane zostaje przez Watykan do wiadomości utworzenie diecezji Chengde. Diecezja ta istniała dotychczas jedynie w ramach oficjalnego chińskiego Kościoła i zarządzał nią Guo Jincai, jeden z nielegalnie konsekrowanych, a teraz uznanych przez papieża biskupów.

Pertraktacje pomiędzy Stolicą Apostolską a rządem chińskim trwały od czerwca 2014 roku. Nawiązanie stosunków dyplomatycznych pomiędzy Chinami i Watykanem – i tym samym zerwanie tychże stosunków z Tajwanem – nie było, jak dotąd wiadomo, przedmiotem rokowań. Treść zawartego porozumienia i to, w jaki sposób będą w przyszłości mianowani biskupi, nie została podana do wiadomości, zatem trudno jest cokolwiek na ten temat przypuszczać.

Na cztery dni przed podpisaniem kompromisu dziennikarz i watykanista Gerard O’Connell opisał jego treść, powołując się na źródła watykańskie, w następujący sposób: „procedura przewiduje, że kandydaci na biskupa wybierani będą najpierw według wprowadzonego przez urzędy chińskie "demokratycznego" systemu wyborczego przez diecezjalne gremium wyborcze. Po zatwierdzeniu ich przez oficjalną konferencję episkopatu Chin oraz przez władze państwowe, wybór będzie kanałami dyplomatycznymi przedstawiany Stolicy Apostolskiej, która może przedstawionego kandydata zatwierdzić lub też jego kandydaturę odrzucić. W przypadku weta Stolicy Apostolskiej, obie strony zobowiązują się do podjęcia dialogu, w którym Pekin zastrzega sobie prawo przedstawienia nowego kandydata”. W chwili obecnej nie wiadomo, jak jest sformułowane i jakie treści zawiera porozumienie. Niejasnym jest także, czy papieskie weto może zostać przez różnorakie uwarunkowania ograniczone, jednak Bernardo Cervellera z AsiaNews uważa to za możliwe. Nowością w każdym razie jest fakt, że zdanie papieża odgrywa pewną rolę w nominacji biskupów. Dotychczas bowiem Chiny sprzeciwiały się jakiejkolwiek zagranicznej kontroli nad religiami w swoim kraju.

Już wkrótce, przy mianowaniu biskupów dla około 40 nieobsadzonych diecezji, okaże się, jak funkcjonuje to porozumienie oraz jaką presję wywierać będą organy rządowe na diecezjalne gremia wyborcze i na samych kandydatów. Niejasnym pozostaje w dalszym ciągu, w jaki sposób (lub czy w ogóle) Stolica Apostolska zamierza poinformować diecezje chińskie o treści porozumienia. Te bowiem nie brały udziału w pertraktacjach, których wyniki mają na nie bezpośredni wpływ. W wyniku uznania siedmiu, z punktu widzenia Kościoła, nielegalnych biskupów, jak to podkreślił 22 września watykański sekretarz stanu kardynał Pietro Parolin „po raz pierwszy wszyscy biskupi w Chinach pozostają w łączności z biskupem Rzymu”.

Fakt ten oceniany jest pozytywnie, ponieważ strony rządowa wykorzystywała dotychczas nieoficjalnie wyświęconych biskupów do wywoływania napięć oraz podziałów wewnątrz Kościoła, zmuszając ich do udziału w nielegalnych święceniach biskupich i kapłańskich lub celebracjach z okazji innych kościelnych świąt. Także papieże w przeszłości niejednokrotnie uznawali nielegalnie konsekrowanych biskupów, jeżeli ci o to prosili i okazali skruchę – można odnieść to także do wymienionych wyżej ostatnich siedmiu biskupów. Jednak dla wielu katolików chińskich fakt uznania tych biskupów jest bardzo irytujący, szczególnie w odniesieniu do dwóch z nich, ponieważ ich sposób życia oraz sprawowania urzędu biskupa były źródłem skandali i zgorszenia dla wiernych.

O ile status 64 biskupów tzw. oficjalnego, to znaczy uznanego przez państwo Kościoła, został w chwili obecnej również zatwierdzony przez Watykan, o tyle sytuacja 36 biskupów tzw. Kościoła podziemnego, uznanych tylko przez papieża i uważanych za nielegalnych przez stronę rządową, pozostaje w dalszym ciągu nieuregulowana. Mówi się, że Stolica Apostolska zamierza negocjować ich uznanie w późniejszych rozmowach z rządem ChRL. Jednakże rozmowy te mogą okazać się bardzo trudne, ponieważ strona chińska nie jest zainteresowana uznaniem tych biskupów lub też warunkuje je przystąpieniem przez nich do Patriotycznego Stowarzyszenia Katolików Chińskich. Biskupi ci czy też księża pozostają w podziemiu, ponieważ świadomie nie przystąpili do niezależnego od Rzymu „Stowarzyszenia...”, aby dochować wierności papieżowi. Ich wybór połączony był z szykanami i prześladowaniem, a niektórzy do dziś przebywają w więzieniu lub w areszcie domowym. To właśnie dla nich i dla powierzonych im wiernych fakt zawarcia przez Watykan porozumienia z rządem jest trudny do zrozumienia.

Czas pokaże, czy poczynania te przyczynią się do przebaczenia i pojednania pomiędzy wiernymi Kościoła oficjalnego i Kościoła podziemnego. Pozostają obawy, już teraz częściowo potwierdzone, że presja rządu na Kościół podziemny zwiększy się. Pod rządami prezydenta Xi Jinpinga daje się zauważyć, szczególnie w kilku ostatnich miesiącach, wzmożone wysiłki rządu ChRL zmierzające w kierunku ograniczenia działalności religijnej tylko do urzędowo kontrolowanego zakresu. Rząd dąży też do całkowitego usunięcia życia religijnego pozostającego poza zasięgiem swojej kontroli oraz ograniczenia wpływu religii na życie społeczne, na przykład poprzez zmniejszenie jej obecności w internecie, czy też okrojenie możliwości religijnego wychowania dzieci i młodzieży. Treści religijne mają zostać poddane procesowi „sinizacji”, a „infiltracja” religijna z zagranicy ma zostać całkowicie przerwana. Skutkami tej polityki najbardziej dotknięci są muzułmanie i chrześcijanie.

Tak więc obecny moment zawarcia takiego porozumienia uważany jest za bardzo niedogodny. Być może doszło do niego już teraz ponieważ, jak donosiły dobrze poinformowane źródła agencji Reuters na początku tego roku, w Watykanie istnieje obawa, że za 10 lub 20 lat sytuacja może się jeszcze pogorszyć. Papież Franciszek oświadczył agencji Reuters w czerwcu (2018), że dialog jest wprawdzie ryzykiem, ale uważa to ryzyko za mniejsze zło, aniżeli brak jakiegokolwiek dialogu. Papież Franciszek, który w momencie podpisania porozumienia podróżował po krajach bałtyckich, skomentował to wydarzenie po raz pierwszy w czasie konferencji prasowej podczas lotu powrotnego z Tallinnu 25 września i oświadczył, że bierze na siebie całą odpowiedzialność zarówno za uznanie nielegalnych biskupów, jak również za dojście do skutku porozumienia. Przyznał też, że fakt ten może stać się dla wielu powodem cierpienia. Poza tym Franciszek podkreślił, że „treścią porozumienia nie jest nominacja biskupów, tą treścią jest dialog na temat możliwych kandydatów. Sama nominacja dokonywana będzie przez papieża, to oczywiste”. Dzień później opublikowane zostało jego „Orędzie do chińskich katolików i do Kościoła powszechnego”. W orędziu tym papież zwraca się, po raz pierwszy od czasu listu Benedykta XVI w roku 2007, znów bezpośrednio do Kościoła katolickiego w Chinach. Z oświadczenia chińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych 22 września wynika, iż obie strony zainteresowane są utrzymaniem stosunków pomiędzy Chinami i Watykanem. Pozostaje ufać, że Watykan znajdzie pozytywne, z kościelnego punktu widzenia, rozwiązanie problemu przyszłości podziemnych parafii i biskupów, którzy trwają nieprzerwanie w łączności z Kościołem, mimo że nie są uznani przez państwo. Nierozwiązany pozostaje także w dalszym ciągu problem struktury Kościoła katolickiego w Chinach oraz rola „Patriotycznego Stowarzyszenia”. Biorąc pod uwagę fakt, że biskupi Kościoła podziemnego nie są członkami chińskiej konferencji biskupów, bez odpowiedzi pozostaje także pytanie, czy ta konferencja biskupów w całości zostanie uznana przez Watykan oraz czy rząd zezwoli jej na czynny udział w życiu Kościoła powszechnego.

Pierwszym bezpośrednim owocem zawartego porozumienia było zezwolenie wydane przez rząd chiński dwóm biskupom z Chin kontynentalnych na udział w synodzie biskupów w Rzymie. Jeden z nich, biskup Guo Jincai, będący ordynariuszem diecezji Chengde oraz sekretarzem oficjalnej chińskiej konferencji biskupów, jest jednym z siedmiu uznanych niedawno przez Watykan biskupów. Drugi biskup, Yang Xiaoting z diecezji Yan’an, został konsekrowany w 2010 roku przy obopólnej, papieskiej i rządowej zgodzie i pełni dzisiaj ważne funkcje w strukturach uznanego przez państwo Kościoła chińskiego. Podczas uroczystej eucharystii z okazji otwarcia synodu w październiku 2018 roku papież Franciszek pozdrowił ich w szczególny sposób. Rzecznik prasowy Watykanu Greg Burke oświadczył 22 września, że „porozumienie nie jest zakończeniem dialogu, ale jego początkiem”. W procesie tym Kościół katolicki w Chinach liczy na solidarność katolików na całym świecie. Papież Franciszek wzywa Kościół powszechny do „braterskiej solidarności oraz gorącej modlitwy za nasze siostry i braci w Chinach”, aby odczuwali, że nie są sami w tym trudnym dla nich procesie.

Katharina Wenzel-Teuber, tłum. Sławomir Rakus SVD